Sprawą praw autorskich zajmą się wyłącznie sędziowie-specjaliści? Prezydent podpisał nowelizację KPC

Jak donosi Rzeczpospolita “Prezydent podpisał nowelizację Kodeksu postępowania cywilnego wprowadzającą sądy ds. własności intelektualnej”, czy to zrewolucjonizuje podejście do spraw dotyczących praw autorskich, czy jednak zaszkodzi w przypadku licznych batalii związanych własnością intelektualną?  Zapraszam na rozmowę z mecenasem Tomaszem Palakiem, jednym z najbardziej rozpoznawalnych specjalistów prawa autorskiego w kraju.

Michał Kosel: Czy to krok w stronę “normalności” jeśli chodzi o sprawy związane z Prawem Autorskim? Z doświadczenia wiem, że część spraw w tym temacie prowadzili sędziowie, którzy nie mieli specjalistycznej wiedzy w temacie? W jednej mojej batalii sądowej ze ZPAV, gdzie Sędzia nie wiedział, że istnieją stowarzyszenia i organizacje zbiorowego zarządzania i prosił o rozwinięcie skrótu STOART pytając czym się zajmuje. Będzie w końcu lepiej?

mec. Tomasz Palak: Jestem zwolennikiem tego, żeby sprawy bardziej skomplikowane, szczegółowe – a do takich z pewnością należą te z prawa autorskiego – prowadzone były nie według przydziału losowego. Przyda się wiedza sędziego, której nie będzie musiał nabywać od nowa każdy z jego wylosowanych “odpowiedników”. To powinno sprawić, że temat potrwa szybciej i rozstrzygnięcie będzie jaśniejsze i zapewne bliższe prawdzie.

Michał Kosel: Czy to rosnąca świadomość miłościwie nam panujących, czy konkretne wydarzenie ostatniego czasu sprawiło, że pojawiła się taka zmiana, która w końcu wchodzi w życie?

mec. Tomasz Palak: Myślę, że to się dzieje jednak pomału, nie przypisywałbym tego konkretnemu wydarzeniu. Po prostu ktoś skojarzył, że wszędzie – także w “budżetówce” – zmuszanie ludzi do uczenia się nowych rzeczy warto zastąpić specjalizacjami i tym, że specjaliście potrzebują mniej czasu na wdrożenie.

Michał Kosel: Dla kogo to dobra a dla kogo zła wiadomość? Pewnie spotykałeś się ze sprawami, które były korzystniejsze dla kogoś, kto trafił na “wylosowanego” sędziego, nie specjalizującego się w prawie autorskim?

mec. Tomasz Palak: To z pewnością zła wiadomość dla twórców aplikacji i oprogramowania, którzy następnie usiłują je samodzielnie powielać. Dobrą natomiast będzie dla pomysłodawców takich projektów, którzy dotąd mogli czuć się czasem niewystarczająco chronieni.

Michał Kosel: Zapewne dobrze orientujesz się w moich bataliach z ZAIKS, ZPAV, STOART i w ogóle OZZ. W mojej ocenie ta zmiana, to światełko w tunelu przy sprawach, w których my się bijemy – w końcu przed nami będzie stał ktoś, kto rozumie absurdy, jest w stanie rozpoznać zawiłości, nieścisłości i kruczki, jak i ich konsekwencje na rzeczywistość. Dotychczas tłumacząc nawet konstrukcje działania wielu OZZ, czy sposoby kontroli, wypruwaliśmy żyły, by w ogóle pokazać jakie ryzyko niesie traktowanie sprawy “z góry”. Jaka jest Twoja opinia w kontekście OZZ i wielu absurdalnych wyroków ostatnich lat?

mec. Tomasz Palak: Takiego wypruwania żył będziecie raczej mieli mniej – z czasem staniecie się po prostu ulubieńcami lub “ulubieńcami” w tych sądach. OZZ zdarzało się nadużywać swojej pozycji, a nie wszyscy sędziowie traktowali te podmioty jak stowarzyszenia, a nie urzędy.

Michał Kosel: Czujesz jakieś “topnienie betonu” w tematach prawnych ostatnich lat? Mam wrażenie, że doczekaliśmy się “racjonalizacji” w wielu segmentach tej gałęzi, czego dowodem jest chociażby zmiana, którą dzisiaj podkreślamy. Będzie lepiej?

mec. Tomasz Palak: Będzie, ale droga jeszcze długa. Takie kroki są dobre, podobnie jak wspieranie elektronizacji. Mimo wszystko na ten moment postępowania przed sądem są na tyle długotrwałe, że powinny być ostatecznością.

więcej o Tomaszu Palaku na jego blogu:
https://www.tomaszpalak.pl/radca-prawny/

Działasz w branży Fitness · Art · Sport · Dance · Rozrywkowej · Beauty · Wellness?

Czy wydaje Ci się, że odkąd założyłeś firmę to wszyscy czegoś od Ciebie chcą, a nikt nie chce Ci pomóc?

Zostaw maila, a nasz dział prawny skontaktuje się z Tobą, póki nie jest za późno.